Ta strona używa ciasteczek (cookies), dzięki którym nasz serwis może działać lepiej. Dowiedz się więcej   OK, rozumiem  

Cieklin - kolebką narciarstwa polskiego

HistoriaTu żyli, tu przebywaliNa starej fotografii



Wspomnienie o Franciszku Kuhnie


Autor: Ryszard Cygan  Dział: Tu żyli, tu przebywali Dodano: 2017-10-26 01:00 -+


Zbliża się miesiąc listopad w którym szczególnie wspominamy naszych bliskich zmarłych. Dzięki wytrwałej pracy Ryszarda Cygana w naszym serwisie kolejny ciekawy artykuł, wspomnienie o zmarłym w 1890 r. Franciszku Kuhnie.

Wspomnienie o Franciszku Kuhnie


 

O! Święci! Święci! Męczennicy Nasi!

A mili Bogu! Wyście najstarsi,

Bo żaden Naród tylu nie posiada,

Co jedna Polska! W ofierze ich składa.


Franciszek Kuhn: Modlitwa za poległych
przy katafalkach.




     W dziejach naszego narodu dziewiętnaste stulecie pełne było nieudanych powstań i ciągłych konspiracji, które to miały doprowadzić do odzyskania utraconej niepodległości. Cmentarze zapełniały się, co raz to nowymi mogiłami ofiar, więzienia - skazanymi, a na Syberię ciągnęły dziesiątki tysięcy: męczenników za najświętszą sprawę. Jednak, gdy ucichł zgiełk bitew, gdy opadł kurz na pobojowiskach, to ktoś musiał to wszystko ogarnąć, uporządkować i odbudować. Do takich działań potrzebni byli już jednak bohaterowie innego pokroju - tacy, co w ciszy i w spokoju potrafili budować, rozwijać i unowocześniać kraj, uczyć i wychowywać naród. Takim to człowiekiem był spoczywający na Cmentarzu Parafialnym w Cieklinie Franciszek Kuhn.
Urodził się on w roku 1829 na terenie Rzeczpospolitej Krakowskiej w rodzinie blisko spokrewnionej do Kuhnów z Krakowa – znanych rzeźbiarzy, kamieniarzy i przemysłowców (fabrykantów marmurów w Krzeszowicach). Po ukończeniu szkoły powszechnej Franciszek dalszą naukę kontynuował w jednej z nielicznych wówczas Niższych Szkołach Rolniczych ( w Lwowie od 1834 roku istniała Akademia Rolniczo – Handlowa ). Początkowo pracuje jako praktykant w dużych posiadłościach rolnych. Jednak z biegiem czasu wraz z nabywanym doświadczeniem zawodowym oraz w wyniku ciągłego podnoszenia swojej wiedzy i kwalifikacji osiąga taki poziom, że rozpoczyna pracę jako samodzielny zarządca dóbr i używa tytułu technik agronom. Jest to trudny okres w historii Galicji, po wypadkach zaistniałych w 1846 roku, pogłębiła się jeszcze bardziej przepaść między gminami wiejskimi a dworem. Lud uwolniony z poddaństwa nie potrafił właściwie zagospodarować swojej wolności, nie potrafił się odnaleźć w tej nowej dla niego rzeczywistości. Widząc to pan Franciszek w sposób delikatny i zrozumiały dla ludu we wszystkich miejscach, gdzie przyszło mu pracować starał się przekazywać włościanom nowe lepsze sposoby gospodarowania i organizacji pracy. Wskazywał na szkodliwość szerzącego się alkoholizmu, brak oświaty i powszechny analfabetyzm.
Do roku 1863 korzystając z pomocy swego kuzyna Władysława Anczyca publikuje swe rady i przemyślenia w wydawanym w Warszawie piśmie dla ludu Kmiotek. W związku z wybuchem Powstania Styczniowego współpraca ta zostaje przerwana i nie można było już jej wznowić. W okresie późniejszym pisze w bardzo przystępnym i zrozumiałym dla włościan języku broszurę: Lekarstwo na biedę, aby już nigdy się nie wróciła do Gospodarzy. Opisał z własnego doświadczenia Wam Brat – Kumoter sąsiad życzliwy Franciszek Śmiałek. Jednak z powodu kłopotów z wydaniem nie była ona opublikowana. Dwudziestego pierwszego października 1862 roku Franciszek Kuhn zostaje przyjęty w poczet członków czynnych Krakowskiego Towarzystwa Rolniczego. Na łamach Dziennika rolniczego wydawanego przez tą organizację ukazuje się szereg artykułów jego autorstwa poświęconych sposobom uprawy, nawożenia roślin i podnoszenia wydajności w gospodarstwie rolnym. Pod koniec lat siedemdziesiątych dziewiętnastego wieku rezygnuje z pracy zawodowej i dokonuje zakupu małego folwarku w miejscowości Cieklin.
Folwark ten od nazwiska jego pierwszego właściciela (Aleksandra Fitsche) nosi nazwę Fitschowka (Ficówka). Franciszek Kuhn do Cieklina przybywa w połowie 1878 roku jednak formalnie właścicielem folwarku zostaje w roku następnym. W skład majętności wchodzi mały dworek wraz z zabudowaniami gospodarczymi oraz kilkanaście hektarów ziemi. Pan Franciszek zakupuje jeszcze w sąsiedniej miejscowości Wola Cieklińska gospodarstwo włościańskie o podobnym areale. Razem z swoją żoną Honoratą Marią poślubioną w roku 1855 zajmują się uprawą roli prowadząc skromne życie w swej małej wiejskiej posiadłości. Dom ich stoi otworem dla wszystkich i wkrótce staje się miejscem spotkań włościan szukających pomocy, porady i wiedzy. Właściciel Ficówki uczy ich nowych, lepszych sposobów gospodarowania, leczy zwierzęta, zakłada przydomowe sady, a chętnym wypożycza książki. Jego żona Honorata Maria z domu Dzierdziejewska okazała się być bliską krewną Józefa Ignacego Kraszewskiego (ich matki z domu Malaskie były siostrami), stąd też między małżonkami Kuhn, a pisarzem dochodzi do częstej wymiany korespondencji. Trwała ona przez kilka lat, aż do śmierci pisarza w Genewie w roku tysiąc osiemset osiemdziesiątym siódmym. Franciszek Kuhn próbował też swoich sił na niwie literackiej, a w zbiorach Biblioteki Jagiellońskiej znajduje się rękopis tomiku jego wierszy zatytułowany: Boleść. Treść jego stanowią dwadzieścia dwa utwory, w których autor w sposób bardzo emocjonalny odnosi się do Powstania Styczniowego, do historii kraju i patriotyzmu. Znajdujemy tam utwory takie jak: Pieśń kosynierów, Modlitwa za poległych przy katafalkach, Marcin Borelowski, i inne bardziej lub mniej związane z tematyką powstańczą.
Franciszek Kuhn umiera w Cieklinie w dniu 30 stycznia 1890 roku.
     Zgodnie z miejscową tradycją w Dniu Wszystkich Świętych na Cmentarzu Parafialnym w Cieklinie Stowarzyszenie Kosynierów Parafii Cieklin, oraz jednostka O.S.P. z Cieklina będą prowadziły kwestę, której dochód będzie przeznaczony na pokrycie kosztów renowacji pomnika na mogile Franciszka Kuhna.

Cieklin 20.10.2017 r.     
Ryszard Cygan


BIBLIOGRAFIA


Źródła Archiwalne:
Archiwum parafii św. Michała Archanioła w Cieklinie
Księga chrztów i urodzin lata1869 – 1889 s. 40,
Księga zgonów lata 1889 – 1905 s.61,
Pismo: Franciszek Kuhn do ks. Jana Dyszyńskiego,
Spis parafialny z lat osiemdziesiątych dziewiętnastego wieku nr. 63.


Uniwersytet Jagielloński. Biblioteka Jagiellońska w Krakowie
Kuhn Fr. Boleść rękopis sygn. Rkp.126 – 67,
List Franciszka i Honoraty Kuhn do Józefa Ignacego Kraszewskiego Cieklin dnia 12.01.1880 sygn. Rkp. 6512,
List Honoraty Kuhn do Józefa Ignacego Kraszewskiego Cieklin dnia 23.01.1880 sygn. 6512,
List Franciszka i Honoraty Kuhn do Józefa Ignacego Kraszewskiego Cieklin dnia 28.04.1889 sygn. 6512,
List Franciszka i Honoraty Kuhn do Józefa Ignacego Kraszewskiego Cieklin dnia 19.03.?? sygn. 6512,
List Józefa Ignacego Kraszewskiego do Franciszka Kuhn Drezno dnia 26.01.1880 sygn. Rkp. 123/67,
List Józefa Ignacego Kraszewskiego do Franciszka Kuhn San Remo dnia 20.03.1886 sygn. Rkp.123/67,

Opracowania:
Szeląg Z. Dwa listy Józefa Ignacego Kraszewskiego do Franciszka Kuhna
W: Ruh Literacki t. 10-11, str. 364,

Prasa:
Czas nr. 82 Kraków 08.04.1868,
Dziennik rolniczy wydawany przez c.k. Towarzystwo-gospodarsko rolnicze Krakowskie,
nr.6 Kraków 31.12.1862, nr.8,9,10/1868,
Gazeta Lwowska nr.37 Lwów 15.02.1890.


Galeria zdjęć (6) fot. Ryszard Cygan

Wspomnienie o Franciszku Kuhnie Wspomnienie o Franciszku Kuhnie Wspomnienie o Franciszku Kuhnie Wspomnienie o Franciszku Kuhnie Wspomnienie o Franciszku Kuhnie Wspomnienie o Franciszku Kuhnie
TAGI: Franciszek Kuhn Ryszard Cygan Wieliczka Rolnictwo Kraszewski


Komentarze:

Pokaż komentarze ∨

 ~ KOSYNIER: BARDZO DZIĘKUJEMY ZA WSPANIAŁY ARTYKUŁ KTÓRY NAM PRZYBLIŻYŁ TAK CIEKAWĄ POSTAĆ JAKIM BYŁ FRANCISZEK KHUN - MIESZKANIEC NASZEJ WSI.

Odpowiedz Dodano: 2017-10-30 11:11:59

 ~ Teodor : Super artykuł, dziękuję Ci Rysiu, mam nadzieję, że się wkrótce zobaczymy, wróciliśmy niedawno do Polski. Pozdrawiam ! Teodor Ryba

Odpowiedz Dodano: 2017-10-28 21:27:25


STATSTYKA:

Jesteś naszym 4002724 gościem.
Poznaj nas RegulaminNeswetterLink⇒ © 2011 - 2014 Wiesław Czechowicz - Kopiowanie treści bez zgody autora zabronione!.